Menu

Bazgroły Życia

Każdy dzień może być świetną przygodą, od nas zależy, jak i czy chcemy ją przeżyć. W tym miejscu znajdziecie przemyślenia, radości, inspiracje i doświadczenia, czyli wszystko to, czym chciałabym dzielić się z innymi i o czym lubię pisać. Miłego dnia! :)

Pierwszy krok ku zimie

chloe92

Cały ten tydzień przyniósł bardzo dużo pracy, trochę złego humoru i z całą pewnością zapachniało zimą. W związku z tym ostatnim pomyślałam, że to dobry czas, żeby powoli szykować jakieś ozdoby zimowo-świąteczne do domu. Prawda jest taka, że jeszcze nic nie posiadamy, dopiero co kupiliśmy mieszkanie i dopiero powoli organizujemy się na różne okazje. No a poza tym nic tak nie relaksuje, jak robótki ręczne. I fajnie mieć poczucie, że będę miała coś swojego, czego nie można kupić w sklepie i nie jest "oklepane", "sieciówkowe", tylko moje :) Pomyślałam też, że może uda mi się Was zainspirować, podrzucić kilka propozycji. Uwierzcie mi, nie potrzeba do zrobienia własnych ozdób bógwiejakiego talentu plastycznego. Wiem, bo sama jestem na poziomie podstawowym. Robiąc ozdoby własnoręcznie można też sporo zaoszczędzić, a czy nie o to chodzi w czasie, gdy pieniądze, już niedługo, zaczną się rozchodzić jak woda? Gdzie szukać materiałów? Na Allegro, w sklepach "wszystko po 5zł", w lesie, we własnych szufladach, w pasmanterii. No i przydadzą się Wam szpilki i klej na gorąco. Ale i to nie jest wielki wydatek.

Póki co zrobiłam kilka stroików-wianków. Na razie wszystkie są w formie "do powieszenia", natomiast spokojnie mogą posłużyć również jako dekoracja świec na świątecznym stole :) Do ich wykonania potrzebowałam styropianowego koła, wstążek i małych dekoracji. Co z tego wyszło? A zobaczcie sami :)

 

Więcej zabawy miałam za to z choinką, bo do jej wykonania użyłam prawdziwego mchu, zakupionego na Allegro, ale naprawdę za niewielkie pieniądze. Ten mech jest bardzo wytrzymały, dlatego doskonale nadaje się do dekoracji i nie boi się kleju na gorąco ani uszkodzeń mechanicznych. Do tego trochę wstążki, kilka ozdóbek i proszę :) Choinka inna niż wszystkie ;)

W moich planach jest jeszcze zrobienie czegoś ładnego na świece i jakaś ozdoba do sypialni, ale na razie nie mam jeszcze pomysłu :) Mam z resztą trochę czasu, bo ja nie uznaję ani zimy ani przygotowań świątecznych przed 1 grudnia. Dlaczego? Bo już media wystarczająco dbają, żeby nam się przejadła atmosfera, na którą, jako mała dziewczynka, czekałam z niecierpliwością. Lubię "czuć" Święta i nie chcę, żeby mi to dobierano. Myślę, że sporo z Was się z tym zgodzi. No ale cóż nam robić :) Możemy się buntować w zaciszu własnego domu i dbać o to, żeby nie dotarła do niego komercjalizacja tak cudownego czasu :)

Życzę Wam pięknego, kreatywnego tygodnia :) Ubierajcie się ciepło, bo ponoć mróz ma nie odpuszczać :P Czapki, szaliki i gorąca herbata są naszą największą bronią przed zimnem i przeziębieniem :)

Buziaki ;)

Chloe

© Bazgroły Życia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci