Menu

Bazgroły Życia

Każdy dzień może być świetną przygodą, od nas zależy, jak i czy chcemy ją przeżyć. W tym miejscu znajdziecie przemyślenia, radości, inspiracje i doświadczenia, czyli wszystko to, czym chciałabym dzielić się z innymi i o czym lubię pisać. Miłego dnia! :)

McDonald's w domu

chloe92

Mało jest tych, którzy nie lubią fast foodów. Fakt, iż jedzenie to jest mało zdrowe i mega kaloryczne niestety nie wpływa na jego korzyść, zwłaszcza, jeśli jest się na diecie. Czy dieta rzeczywiście musi być wyrzeczeniem, ot choćby od takiego pysznego hamburgera? Niekoniecznie. Mój przyjaciel jest na diecie opracowanej przez dietetyka. Jego jadłospis jest naprawdę bardzo rozmaity i, ku mojemu zdziwieniu, znalazł się również hamburger. Co prawda może sobie na niego pozwolić tylko raz w miesiącu, ale zawsze to już coś. Podpatrzyłam, jak bawi się w kuchni i wczoraj postanowiłam sama spróbować. Przepis jest bardzo prosty. Hamburger pozbawiony jest jakiejś większej ilości tłuszczu, bo wszystko się wytapia, a smakuje naprawdę dobrze. Jeśli zatem macie ochotę sami trochę popichcić podrzucam przepis :)

Składniki:
* mięso mielone
* ciemna bułka
* pomidor
* ogórek konserwowy
* kawałeczek sera żółtego
* ketchup

Mięso mielone doprawiamy w misce (można samemu wymyślić sobie kompozycję przypraw, można również skorzystać z gotowych przypraw do mięsa mielonego z Kamisa). Zagniatamy mięso z przyprawami i formujemy z nich kulki. Na blaszce wykładamy papier do pieczenie, a następnie wykładamy na nim nasze mięsne kulki, delikatnie je rozpłaszczając, aby nadać im "burgerowy" kształt. Blaszkę wkładamy do nagrzanego do około 150-200*C piekarnika i zostawiamy na 15min. Po 15 min odwracamy kotlety. Nie panikujemy, jeśli nasze kotlety pływają, bo, będziecie zaskoczeni, wypłynie z nich cała masa tłuszczu.
Bułkę przekrawamy na pół, na spód kładziemy kawałeczek sera żółtego, następnie upieczonego kotleta, większy plasterek pomidora i pokrojonych w plasterki ogórków. Okraszamy ketchupem do smaku i gotowe.

Burgery w takiej wersji są naprawdę syte. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że z około 500g mięsa możecie ulepić około 6 kotletów, więc wychodzi naprawdę sporo jedzenia za niewielkie pieniądze. No i jeszcze jest smacznie i zdrowo.

Życzę smacznego :)

Chloe

burger

© Bazgroły Życia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci